Forum Focus Klub Polska

Forum Focus Klub Polska (http://www.focusklubpolska.pl/forum.php)
-   Szkody, Naprawy, Porównania (http://www.focusklubpolska.pl/forumdisplay.php?f=43)
-   -   [Ogólne] Jak znaleźć właściciela po numerze rejestracyjnym (http://www.focusklubpolska.pl/showthread.php?t=52693)

jacor 08-10-11 20:06

Jak znaleźć właściciela po numerze rejestracyjnym
 
Jest ktoś na forum kto mógłby sprawdzić właściciela samochodu po nr rejestracyjnym ?
Dzisiaj pod marketem jakaś kobieta przerysowała mi nadkole i zderzak. Życzliwa osoba napisała mi numer rejestracyjny i kolor tego samochodu z opisem sytuacji. Jutro muszę zgłosić szkodę na policji, ale nie sądzę żeby chciało im się szukać sprawcy.
Jeżeli jest metoda na znalezienie tej baby lub ktoś mógłby to sprawdzić to proszę info na priv.

MisiekT - danych nie podajemy

janekfocus 08-10-11 20:10

Zgłoś na policję , albo przez ubezpieczenie można poszukać . Bynajmniej ja tak mogę w Oslo. Dane auta podajesz w poście , a dane sprawcy chcesz na priv [panna]

MisiekT 08-10-11 20:11

jacor, zglaszasz sprawe i sobie poradza bez problemu, od reki sprawdza co i jak i zweryfikuja numery z opisem auta - Tobie oczywista nic nie podadza, ale jak bedziesz uprzejmy to pewnie potwierdza Ci chociazby czy numery dobre...

a zglos od razu - nie czekaj do jutra - zgloszenie nie trwa nie wiadomo ile, a wiadomo - kobietka moze byc sprytna i swoje auto wyczyscic

bialowlosy 08-10-11 20:22

Ja mialem podobna sytuacje. Kobitka na skrzyzowaniu mnie omijala i zawadzila, potem odjechala. Jak ja dogonilem to nie wiedziala o co mi chodzi. Spisalem numer zglosilem, za jakis czas dostalem info gdzie byla ubezpieczona, a dalej to juz wyplata odszkodowania.

jacor 08-10-11 22:11

Zgłosiłem sprawę na policji, ale oni na mocy nowej ustawy nie zajmują się szkodami parkingowymi :( Przyjęli tylko zgłoszenie i na tym kończy się ich rola. Nie sprawdzili podanego przeze mnie numeru auta bo im nie wolno. Sprawę muszę skierować bezpośrednio do mojego ubezpieczyciela i może się okazać, że naprawa będzie musiała być zrobiona z mojego AC.

janekfocus 08-10-11 22:17

Czyli tak jak pisałem . Może akurat ubezpieczalnia pomoże .

Eko 09-10-11 12:51

Jesli nie ma oświadczenia w ktorym est wskazany sprawca, to razej nic tu nie zrobi.
Zzggłasasz do ubezpieczyciela obojętnie z jakej firmy, po ustaleniu daych sprawcy i firy gdzie jest ubezpieczoy przez UFG spawa jest kierowana do tamtej firmy. A reszta to uż zależy od ''sprawcy''...

kowalewski92 09-10-11 13:03

@MisiekT skoro miałaby wyczyścić ślady uszkodzenia, zamaskować je czy jak kto woli, to po co dawałaby swój numer rejestracyjny itd. na kartce? :D

czaptan 09-10-11 13:08

Czytamy ze zrozumieniem: ktoś postronny to zapisał i zostawił. Jakby się ta kobieta chciała przyznać to by telefon zostawiła, prawda? ;)

kowalewski92 09-10-11 14:25

No właśnie to też mnie zdziwiło, że numeru nie zostawiła, źle przeczytałem.

jacor 09-10-11 19:28

Ludzie po uszkodzeniu czyjegoś auta panikują i uciekają a przecież sprawczyni zdarzenia nie poniosła by żadnych konsekwencji oprócz utraty kilku procent zniżki w przyszłym roku, czyli w tym przypadku max. 50 zł. Ja natomiast muszę zrobić to na swój koszt ok 1000 zł. lub na AC i moja utrata zniżki to ok 300 zł. Do tego moje nowe auto, ktore nie ma jeszcze roku będzie miało w papierach "naprawiane". Różnica w stratach jest nieporównywalna dlatego każdy kierowca powinien zdawać sobie sprawę, że gdy spowoduje kolizję nie poniesie dużej odpowiedzialności. Dlatego zależy mi na tym aby znaleźć sprawcę i mu to uświadomić. Niestety polskie prawo chroni przestępcow a nie poszkodowanych, więc teraz muszę czekać na łaskę "sprawcy zdarzenia" by zgodził się przyznać do winy o ile ochrona danych osobowych pozwoli go zidentyfikować.

MisiekT 09-10-11 22:49

Cytat:

Napisał jacor (Post 623662)
przecież sprawczyni zdarzenia nie poniosła by żadnych konsekwencji oprócz utraty kilku procent zniżki w przyszłym roku, czyli w tym przypadku max. 50 zł.

wymyslasz... w zaleznosci od tego ile ma szkod, ile lat bezszkodowosci i ile samochodow na siebie, taka jedna szkoda moze kosztowac nawet kilka tysiecy na przestrzeni lat...

jacor, byles w drogowce zglosic ucieczke z miejsca kolizji - masz dane swiadkow?

thermalfake 10-10-11 00:06

Żeby nie przedłużać sprawy na https://zapytania.oi.ufg.pl możesz dowiedzieć się po nr rejestracyjnym nr polisy i gdzie auto jest ubezpieczone. Odpowiedź przychodzi zazwyczaj w kilka minut. Mając te dane możesz początkiem tygodnia uderzać.

jacor 10-10-11 20:24

MisiekT, absolutnie się z Tobą nie zgadzam, ponieważ kobieta może stracić do 10% zniżki jeżeli wogóle jakieś posiada. Wysokość składki OC za Peugeota 206 też nie jest wysoka a nie sądzę żeby kobieta dysponowała flotą samochodów zarejestrewoaną na jej osobę ;)
Co do świadków to niestety ktoś kto widział zdarzenie i zostawił mi kartkę z opisem akcji nie zostawił namiarów na siebie. Monitoring parkingu też nic nie
zarejestrował na kamerach. Zgłosiłem oczywiście sprawę na policję, sprawdziłem czy sprawca ma polisę OC i w jakiej firmie. Jutro zgłoszę sprawę do mojego ubezpieczyciela, który naprawi szkodę z mojego AC i spróbuje uzyskać zwrot kosztów od sprawcy. Zobaczymy co z tego wyniknie ...

mark_TDDI 10-10-11 21:15

Czy parking był jakoś oznaczony? Dowiedz się, kto jest zarządcą. Jeżeli jest to strefa ruchu, lub np zamieszkania, to policja prowadzi dochodzenie w/s kolizji, gdyż pojazd sprawcy był w ruchu i takie zdarzenie podlega pod kodeks. Inaczej jest z obiciem drzwiami w czasie postoju. Jeżeli sprawca sie nie przyzna, to pozostaje tylko sąd. Możesz ją oskarżyć o uszkodzenie mienia i bez znaczenia jest, czy była świadoma, czy też nie. Gdybyś miał namiar na świadka, to sprawa wygrana, a tak raczej bez adwokata sie nie obędzie. Dziwi mnie postawa policji. Powinni do niej pojechac i ja rozpytać na tą okoliczność, informując o świadku. W 80% przypadków, winni przyznają się, gdyz szkód "nieświadomych" jest mało. Reszta wali głupa...poprostu i to jest smutne...

MisiekT 10-10-11 21:55

Cytat:

Napisał jacor (Post 624104)
ponieważ kobieta może stracić do 10% zniżki jeżeli wogóle jakieś posiada

kobieta straci x % znizki na pare kolejnych lat, pomnozone przez ilosc samochodow ktorych jest wspolwlascicielem... tym mocniej jezeli juz w tym roku miala jakas... w niektorych wypadkach to sa grube pieniadze... mnie przekonywac nie musisz, ze powinna zostac i zaplacic za swoja glupote, ale fakt jest taki ze ludzie uciekaja, bo nie chca placic

Chabs 12-10-11 10:11

mielame podobna sytuacje, gosciu przyrysowal mi nadkole na parkingu pod uczelnia, gdy poszedlem w filmem z monitoringu (nic na nim nie bylo widac nawet jaki to samochod:/) to dowiedzialem sie ze jest to obszar prywatny i nie podlega pod nich, Jesli osoba by siedziala w srodku i by zaszlo zdarzenie to owszem bo jest to zagrozenie zdrowia i zycia i policja przyjezdza i karze sprawce, w przeciwnym wypadku pozostaje sprawa z powodztwa cywilnego.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:42.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.

Garage vBulletin Plugins by Drive Thru Online, Inc.

Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
Navbar with Avatar by Kolbi